w cyrku
zaśmiała się
a wtedy nikomu nie było do śmiechu
ostatnie łzy zatopiły pajace
na widowni cisza
jakby celebrowano jakąś uroczystość
nie wierzyła
że to jej pierwsze dni się zaczęły
w zimnych murach
wyreżyserowana zabawa w chowanego
ukryta w ciemnym kącie
do dzisiaj nieodnaleziona
a wtedy nikomu nie było do śmiechu
ostatnie łzy zatopiły pajace
na widowni cisza
jakby celebrowano jakąś uroczystość
nie wierzyła
że to jej pierwsze dni się zaczęły
w zimnych murach
wyreżyserowana zabawa w chowanego
ukryta w ciemnym kącie
do dzisiaj nieodnaleziona