odbiło wam czy co

niewidoczni przezroczyści
niebojący się eksperymentów
porośnięci nieznośną fantazją
uzbrojeni w nicość

otwierają drzwi
przepasane czerwoną wstążką
dzisiaj w prezencie dają
czego więcej od losu chcieć

podskakując
stłuczona broda wymyka się
spod kontroli sztywnej szczęki
wymiotujesz

oczyszczając żołądek zalany żółcią
gorycz pozostaje
odbijając bliskością normalności
zacznij myśleć

rozróżniając kolory
nie jesteś daltonistą lecz kiepskim
malarzem walczącym pędzlem
po omacku zapominasz o mieczu

i nieudolnie unosząc ręce
przepraszasz
odbiło wam czy co
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie