rapt
i poszły słowa przed myślą
podwalin ni rusząc a jednak
pomyśleć by lepiej nim wyjdą
znany od dawna to temat
i co by jeszcze tu nie dopowiedzieć
i jak zawinąć w słów otuliwszy gałgany
chciałoby się zawczasu wiedzieć
jak zaś uczynić by nie rozdrapywać rany
podwalin ni rusząc a jednak
pomyśleć by lepiej nim wyjdą
znany od dawna to temat
i co by jeszcze tu nie dopowiedzieć
i jak zawinąć w słów otuliwszy gałgany
chciałoby się zawczasu wiedzieć
jak zaś uczynić by nie rozdrapywać rany
i rapt nie liczyć,chyba jednak moja intuicja mnie nie gubi w:)