nie wchodz od sypialni...
•
w sypialni
zlewasz się z aktem
płóciennego obrazu
a ramy ciążą
nieprzytulnie
kiedy chłodne barwy
a światłocienie omijasz
łaknę kontrastu
flirtu zieleni pragnę
i pieszczot pędzla z pasją
wypełnianych odbarwień
wnętrza
ciebie potrzebuję
w miłości
choć raz
wejdz od kuchni
zlewasz się z aktem
płóciennego obrazu
a ramy ciążą
nieprzytulnie
kiedy chłodne barwy
a światłocienie omijasz
łaknę kontrastu
flirtu zieleni pragnę
i pieszczot pędzla z pasją
wypełnianych odbarwień
wnętrza
ciebie potrzebuję
w miłości
choć raz
wejdz od kuchni