Nie miała żadnych szans

czekałam

w świecie nieskazitelnych pragnień

obserwując stróżki namiętności

które

tak bezbronnie skrapiały oddane ciało



despotyczny posmak zniewolenia

stapiał się z imbirowym

tryumfem iluzji



czekałam

tak okrutnie sama

gdzieś na rozdrożu

dwukierunkowej drogi do twojego serca



nie było świadków

nikt nie wiedział

kiedy

na ścieżce do miłości

doszło do wypadku...



rozpędzona rzeczywistość śmiertelnie potrąciła

zakochaną kobietę



ofiara nie miała żadnych szans na przeżycie
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie