Kobieca noc...w Getsemani
•
tu z muliny wypleciony wieczór
ręce i sznurki z pamiętnika
w którym wersety Genesis
w głowie odchylonej do księżyca
On i tak dla wszystkich
a tu jest egoistycznie
bo miłość w kolorze ecru
i przez firankę wpadają ptaki
ranne z mokrych cierni
a Bóg nie przyszedł
całą noc marzę na klęczniku
tu Ogród Oliwny gdzie kobieco
splatam rozwiązłe myśli i gorycz
ze szczelin ciała bez czasu
moje Getsemani
ręce i sznurki z pamiętnika
w którym wersety Genesis
w głowie odchylonej do księżyca
On i tak dla wszystkich
a tu jest egoistycznie
bo miłość w kolorze ecru
i przez firankę wpadają ptaki
ranne z mokrych cierni
a Bóg nie przyszedł
całą noc marzę na klęczniku
tu Ogród Oliwny gdzie kobieco
splatam rozwiązłe myśli i gorycz
ze szczelin ciała bez czasu
moje Getsemani