Erotyk antymiłością pisany?

Odpalam kadzidła opętania

Drgania narkotyzujących się żądzy

Wibrują

W przestrzeni upadłego romantyzmu





Konfesjonał zachłannych ciał płonie

W roli spowiednika nagość moją

Rozgrzeszasz

Upadam po raz pierwszy





Pieszczoty w bezwstydnym nienasyceniu

Wersetom biblijnym odbierają

Tożsamość

Zapadam w iluzje budzącej się miłości



Za bliskość płacę dziś swoim ciałem

O świcie skremuje swe słodkobrudne wspomnienia





Z ich prochami zasnę

Gdy zamkniesz oczy u boku bezimiennej
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie