Egzorcyzmy

istota terazniejszości

pochłaniała monolog tęsknoty,



pośród tafli skóry,



nieopodal bliskości,

w plastikowym worku

uduszone słowa przestrogi



cięte rany

sączące esencję nieznanego,

to

trzęsienie wszechświata,

który mimowolnie towarzyszył

(demonicznym?) inspiracją



był przygotowany...

-ostatnia rozmowa z jej ciałem



egzorcyzmy namiętności,

grzmiały

perswazją wyuzdania



trzy ściany

niepełnosprawnych słabości

szukały jakichkolwiek perspektyw,

w których

zmartwychpowstanie miłości

nie uśmierca



widzieli?



wszystkie strony świata

wyznaczały rozstanie
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie