Cmentarz moich wspomnień
•
Twoje konto w którym autor może dodawać wiersze, edytować swoje dane, wiersze i komentarze.
Wylogowanie z Twojego konta.
Cierpienie moje cmentarz wzniosło
Trumny ze zwłokami wspomnień
bez kwiatów, bez żalu poniosło
Własnymi rękoma krwawymi
KAŻDY Z GROBÓW BYŁ PIĘKNY
Mogiły po kilkanaście lat miały
Niektóre groby zbyt młode by istnieć
Sensu swego niebytu nie zrozumiały
To wokół nich kwiaty nigdy nie więdły..
STOKROTKI KWITŁY ZAPOMNIENIEM
Wczorajszego pogrzebu nie chciałam
Z cierpieniem już wycieńczonym
O cudowności tych wspomnień rozmawiałam
Ale ono trumnę czarną już wybrało
ŁAWKA UKOJENIA CZEKAŁA
Niczym wdowa szłam górą zapomnienia
Pogoda ceremonii gorycz rozświetlała
'Kochanie gdzie są nasze pragnienia...?'
Przeszył do bólu powiew zwątpienia
ANIOŁ STRÓŻ PŁAKAŁ JAK DZIECKO
Trumnę ze zwłokami tak młodzieńczymi
Serce moje wczoraj ziemią przysypało
Z niewiedzy co będzie jutro drżało
Ale cierpienie na duchu podnosiło
ECHO TĘSKNOTY W MODLITWIE
**********************************
****************
Nad grobem młodym wczoraj klęczałam
Wariowałam
Tak bardzo się bałam...ale
Po łopatę pobiegłam zniewolona
Może jestem szalona...ale
NIE CZAS NA CZARNĄ SUKNIĘ
Wylogowanie z Twojego konta.
Cierpienie moje cmentarz wzniosło
Trumny ze zwłokami wspomnień
bez kwiatów, bez żalu poniosło
Własnymi rękoma krwawymi
KAŻDY Z GROBÓW BYŁ PIĘKNY
Mogiły po kilkanaście lat miały
Niektóre groby zbyt młode by istnieć
Sensu swego niebytu nie zrozumiały
To wokół nich kwiaty nigdy nie więdły..
STOKROTKI KWITŁY ZAPOMNIENIEM
Wczorajszego pogrzebu nie chciałam
Z cierpieniem już wycieńczonym
O cudowności tych wspomnień rozmawiałam
Ale ono trumnę czarną już wybrało
ŁAWKA UKOJENIA CZEKAŁA
Niczym wdowa szłam górą zapomnienia
Pogoda ceremonii gorycz rozświetlała
'Kochanie gdzie są nasze pragnienia...?'
Przeszył do bólu powiew zwątpienia
ANIOŁ STRÓŻ PŁAKAŁ JAK DZIECKO
Trumnę ze zwłokami tak młodzieńczymi
Serce moje wczoraj ziemią przysypało
Z niewiedzy co będzie jutro drżało
Ale cierpienie na duchu podnosiło
ECHO TĘSKNOTY W MODLITWIE
**********************************
****************
Nad grobem młodym wczoraj klęczałam
Wariowałam
Tak bardzo się bałam...ale
Po łopatę pobiegłam zniewolona
Może jestem szalona...ale
NIE CZAS NA CZARNĄ SUKNIĘ