Byłam w tobie jeszcze przez chwilę...
•
całun wspomnień
z nostalgią otulał
przeterminowaną powierzchnie nadziei,
nieprzespane noce
wrosły w szczeliny
rozgrzanych okien,
- a ty z progu patrzyłeś
na stróżki samotnych wieczorów,
które ironicznie skrapiały zasuszoną bliskość
błagałam byś nie wchodził!
to takie nieludzkie,
- patrzeć jak ostatnie prochy godności,
wegetują na wycieraczce
zbrukanych uczuć
stałeś spragniony,
a kiedy podałam ci szklankę
łapczywie opróżniłeś krew
-jak wodę
pamiętasz?
byłam w tobie jeszcze przez chwilę...
z nostalgią otulał
przeterminowaną powierzchnie nadziei,
nieprzespane noce
wrosły w szczeliny
rozgrzanych okien,
- a ty z progu patrzyłeś
na stróżki samotnych wieczorów,
które ironicznie skrapiały zasuszoną bliskość
błagałam byś nie wchodził!
to takie nieludzkie,
- patrzeć jak ostatnie prochy godności,
wegetują na wycieraczce
zbrukanych uczuć
stałeś spragniony,
a kiedy podałam ci szklankę
łapczywie opróżniłeś krew
-jak wodę
pamiętasz?
byłam w tobie jeszcze przez chwilę...