Muza

O sobie
Muzo!
Czemu gdy widzę ciebie tracę oddech, tracę umysł, tracę czucie, ale czuję coś innego?

Zapytany o to co, ciężko odpowiedzieć, twoja bliskość się liczy, to że po prostu jesteś

Gdy kopiesz mnie tak zgrabnie, gdy widzę uśmiech na twej twarzy, gdy patrzę na ciebie już wiem, co znaczysz

Dajesz tchnienie to jedyne, to potrzebne tak bardzo zagubionej mej duszy marnej biegnącej za twoim krokiem

Błagam spójrz, popatrz pomyśl daj mi siłę nie kończ tego, co zacząłem tworzyć obudź się, spójrz tak jak patrzę ja

Możliwości wiele, pragnień więcej czekam na jedno skinienie uchylając nieba twym pragnienią

Czego żądam? Bądź, tylko bądź, nie mów, a dotknij, i patrz tak mocno, patrz rzuć na mnie cały urok swój

Pragnień tak niewiele a jednak tak silnych, nie odmawiaj mi, zostań, weź, nie oddawaj, kochaj...
6
52 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 9 lat temu
jak to 'muza'
jest jak słowo
rozkochać potrafi
w namiętności się rozpłynąć
i porzucić
szukając nowych doznań
lecz nigdy we wspomnieniach
choć czasami w luźniej refleksji
namiętność też się pojawia
bez przemocy a rozkoszy
kiedy słyszy się
w:)
leopard 2 9 lat temu
na jedno
skinienie uchylając nieba twym pragnienią - to okropne, bo
nie ma takiego wyrazu* :)

...
*pragnianią
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie