Ziemsko, nieziemsko

Przemijanie
Słońce
grzało Ziemię
intensywnie
chłonęła życiodajną energię
z umiarem
stosując
wyszukane bariery ochronne
kwitło życie
pod łaskawymi promieniami

chwilę później
wypalona gwiazda
stała się
zimnym białym karłem
pieczętując koniec
ziemskiej egzystencji
5 3
57 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Smok 13 lat temu
No cóż, pech! Wiersz z cyklu końco-światowych. Gdyby zabrakło słoneczka, przez chwile może przydać się taka latarka:
http://www.karaluch.com.pl/latarka_freeplay_kit...
Pozdrawiam!
spiro136 13 lat temu
ale się nabrałeś Smoku to wcale nie o końcu świata,chociaż pewnie kiedyś nastąpi
takietam 13 lat temu
cudowna przemiana onej w onego
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie