fontanna

O szczęściu
ciała oślepłych oddano dziś fontannie
chrupiące kości otoczono wodą
milczą o wielkiej zbiorowej marzannie
usta zaszyto by pragnienie rosło

za to podziwiać bogactwa krainy
do woli będą, bo wzrok im zwrócą wiosną
w krainie zwyczajnej, gdzieś pośrodku rynku
miliony groszy leżące pokotem, ruiny
wielkomiejskiego niby-zbytku

miasto wiedziało że czas to jest pieniądz
i dało go ślepym w podarku aż nadto
tam gdzie pieniądze nie służą handlarzom
czas stoi w miejscu, jak w fontannie ciało
1 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie