Tęsknota
Noc i ciemność wespół kroczą
Słyszę pustkę, smutku mocą
Czekam chwili, sercem, duchem
Zanim szare sny zamroczą
Wracam myślą, jednym ruchem
Objąć, poczuć, odejść, zostać
Samotności chcieć nie sprostać
Serce z żalu i tęsknoty
W blasku piękna, znika postać
Pęka, czeka czas ten złoty...
Kiedy ciemnej, słodkiej nocy
Błogość uczuć nas otoczy
Ust słodyczy, marzeń, Ciebie
W dzikim ścisku ciał zaskoczy
Gwiazdy ujrzeć na Twym niebie...
Słyszę pustkę, smutku mocą
Czekam chwili, sercem, duchem
Zanim szare sny zamroczą
Wracam myślą, jednym ruchem
Objąć, poczuć, odejść, zostać
Samotności chcieć nie sprostać
Serce z żalu i tęsknoty
W blasku piękna, znika postać
Pęka, czeka czas ten złoty...
Kiedy ciemnej, słodkiej nocy
Błogość uczuć nas otoczy
Ust słodyczy, marzeń, Ciebie
W dzikim ścisku ciał zaskoczy
Gwiazdy ujrzeć na Twym niebie...
0
0
2 odsłon