-Wyrok w zawieszeniu-

O życiu
chciałem cię zastrzelić na miejscu
tak jak staliśmy
na ulicy
przed witryną sklepu

ale powstrzymała mnie jedna myśl
że przecież
gadasz aby gadać
zamknąć się nie umiesz

palec ze spustu cofnąłem
ręka do kabury
akcja odwołana
będziesz żył mój wrogu

i tylko miarkuj czytelniku drogi
w wierszu tym dwa fakty
ja tu jestem bronią
a pociskiem język mój dosadny
10
121 odsłon 7 komentarzy

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
ty to jesteś mądrala sebo
sebo1944 12 lat temu
Bo strzelać to trzeba umieć,Giz:)
jagodka20 12 lat temu
;) Podoba mi się
llukas13 12 lat temu
znam parę osób które też bym powystrzelał dokładnie z tego samego powodu, bardzo zmyślnie sebo, bardzo:-)
C
cenica15 12 lat temu
W ostatniej zwrotce, pierwszy wers błąd gramatyczny , pisze się miarkuj.
gregorsko 12 lat temu
tylko ostrożnie hihi bo pistolet może mieć duży odrzut ;-) ciekawie
JKZ007 12 lat temu
protest song heh:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie