-Dwa końce świata-

O sobie
na końcu świata
dom mój prawdziwy
często w nim bywam
choć jest zmyślony

a drugi dom mój tutaj
po rzeczywistej stronie natury
i choć solidną cegłą on stoi
to mniej prawdziwy jest niż ten pierwszy

w tym drugim domu mieszkam niechętnie
myśl moja z niego wciąż się wymyka
na próg pierwszego przede mną biegnie
by w drzwiach otwartych mnie tam powitać

pośród tych domów jest czyśćca srebro
lustro z którego krzyczą wciąż oczy
to woła człowiek bez żaru w sercu
do mnie wciąż woła

...lecz ja nie słyszę
10
91 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Lebiooda 12 lat temu
podróże świąteczne powodują melancholię :)
JKZ007 12 lat temu
jedyny który mogłem przeczytać. Ten portal jest , wiadomo dlaczego, jest już po prostu denny:) Pozdrawiam.
sebo1944 12 lat temu
Dzięki JKZ.Cóż począć z portalem.Trzeba będzie coś począć:)
Beatrice 12 lat temu
Obawiam się Sebo, że tu już nic się nie da zrobić... Gdyby było tu takie prawdziwe Biurko Krytyka (z prawdziwego zdarzenia) zamiast tych sfrustrowanych, zawistnych, uzurpujących sobie prawo do krytyki, a właściwie krytykanctwa niedocenionych ''poetów'', może byłaby szansa na normalne funkcjonowanie tego portalu, jednak w chwili obecnej... sam wiesz, jak jest :-( Ci, którzy coś potrafią, przestają publikować, bo i po co? Tak naprawdę, mało kto potrafi to ocenić i docenić. Stawiają minusy, bo nie mogą znieść, że ktoś pisze lepiej niż oni, jak tu, przy Twoim wierszu... Za co jest ten minus? Może wypadałoby chociaż uzasadnić? Pozdrawiam Cię, Sebo :-)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie