Buntownik

Gdy jestem zły,

Nie jestem aniołem.

Nikt nie pyta mnie,

Czy powinienem taki być.

Czuję,że jestem nikomu niepotrzebny.

Zamknęły się przede mną drzwi

Do mego szczęścia !

Chociaż chcę być dobrym,

Nie potrafię być innym.

Nie mogę żyć tak dłużej.

Nie chcę nienawidzieć ludzi.

Pomóż mi,Boże być lepszym,

Niż jestem !

Wyciągnij raz jeszcze pomocną dłoń !

Kto mi może pomóc,bym nie utonął

W piekielnym ogniu,

Jeśli nie Ty !
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online · Michał
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie