Buntownik
Gdy jestem zły,
Nie jestem aniołem.
Nikt nie pyta mnie,
Czy powinienem taki być.
Czuję,że jestem nikomu niepotrzebny.
Zamknęły się przede mną drzwi
Do mego szczęścia !
Chociaż chcę być dobrym,
Nie potrafię być innym.
Nie mogę żyć tak dłużej.
Nie chcę nienawidzieć ludzi.
Pomóż mi,Boże być lepszym,
Niż jestem !
Wyciągnij raz jeszcze pomocną dłoń !
Kto mi może pomóc,bym nie utonął
W piekielnym ogniu,
Jeśli nie Ty !
Nie jestem aniołem.
Nikt nie pyta mnie,
Czy powinienem taki być.
Czuję,że jestem nikomu niepotrzebny.
Zamknęły się przede mną drzwi
Do mego szczęścia !
Chociaż chcę być dobrym,
Nie potrafię być innym.
Nie mogę żyć tak dłużej.
Nie chcę nienawidzieć ludzi.
Pomóż mi,Boże być lepszym,
Niż jestem !
Wyciągnij raz jeszcze pomocną dłoń !
Kto mi może pomóc,bym nie utonął
W piekielnym ogniu,
Jeśli nie Ty !
0
0
1 odsłon