wyż (kontynentalny)
dach świata
groźnie uzębiony kłami grani
(na których już tylko mchy i porosty
i czasem jakaś trawka
a takie bujne życie)
na prawo i lewo
(proszę szanownej wycieczki)
przepaście
i echo szalejące od ściany do ściany
(jak rasowy wariat z pokoju bez klamek)
kilka dni nieustannej (niemal) wędrówki
może zmęczyć trochę
(trochę bardzo dość?)
a może by tak się położyć?
(na chwilę oczywiście)
zejść w doliny?
(byle te słoneczne)
nie.
nie można.
iść.
biec.
trzeba.
groźnie uzębiony kłami grani
(na których już tylko mchy i porosty
i czasem jakaś trawka
a takie bujne życie)
na prawo i lewo
(proszę szanownej wycieczki)
przepaście
i echo szalejące od ściany do ściany
(jak rasowy wariat z pokoju bez klamek)
kilka dni nieustannej (niemal) wędrówki
może zmęczyć trochę
(trochę bardzo dość?)
a może by tak się położyć?
(na chwilę oczywiście)
zejść w doliny?
(byle te słoneczne)
nie.
nie można.
iść.
biec.
trzeba.
0
0
2 odsłon