„Wiek głupoty”
•
Prostytutki w Kościele w pierwszym rzędzie składają.
Dłonie, które jeszcze tej nocy penetrowały męskie ciała.
Teraz potulnie złożone przed imitacją bożka obwieszczają.
Lecz boga żadna tam nie widziała.
Błogosławieni niezdolni do samodzielnego myślenia.
Pogrążeni w konsumpcyjnym świecie.
Czyżby Sodoma i Gomora ponownie wyszły spod cienia?
Pieniądz i pozycja dyktują zasady dobrze to wiecie.
A Niegodziwość urasta do rangi przyzwoitości.
To nie o tym czytywała mi matka.
W książkach pięknych i pełnych życiowej lekkości.
Więc okazuje się, żem wariatka?
Dłonie, które jeszcze tej nocy penetrowały męskie ciała.
Teraz potulnie złożone przed imitacją bożka obwieszczają.
Lecz boga żadna tam nie widziała.
Błogosławieni niezdolni do samodzielnego myślenia.
Pogrążeni w konsumpcyjnym świecie.
Czyżby Sodoma i Gomora ponownie wyszły spod cienia?
Pieniądz i pozycja dyktują zasady dobrze to wiecie.
A Niegodziwość urasta do rangi przyzwoitości.
To nie o tym czytywała mi matka.
W książkach pięknych i pełnych życiowej lekkości.
Więc okazuje się, żem wariatka?