Słowiki
•
Dostrzegam małe, prawie niewinne dzieci w piaskownicy. Tylko, że one nie stawiają już potężnych budowli.
Ona ściąga koronkowe majteczki, on odpala papierosa, czyniąc przy tym poważny męski gest.
Stoję przed lustrem. Brzydzi mnie widok maski na twarzy. Wyćwiczony ruch, makijaż wykonany z niesamowitą precyzją, wrodzoną dokładnością, wdziękiem. Mechanicznie, ale z pasją
zakładam skąpa bieliznę. Robie to tak jakbyś mnie obserwował. Spinam włosy wielką klamrą i wychodzę.
Znowu się puszczam.
Mam już 14 lat.
Ona ściąga koronkowe majteczki, on odpala papierosa, czyniąc przy tym poważny męski gest.
Stoję przed lustrem. Brzydzi mnie widok maski na twarzy. Wyćwiczony ruch, makijaż wykonany z niesamowitą precyzją, wrodzoną dokładnością, wdziękiem. Mechanicznie, ale z pasją
zakładam skąpa bieliznę. Robie to tak jakbyś mnie obserwował. Spinam włosy wielką klamrą i wychodzę.
Znowu się puszczam.
Mam już 14 lat.