kuchnia

każdy bezsens ma swój sens i vice wersal

a co z seksem, sekretem, dyskrecją w salonie

siedzę jak wytworna młódka w podkolanówkach



podartych jak dusza co nosi się z kąta w kąt

kolekcja wiosna-lato, modne są krawędzie i kanty

filozofia niczego, trójkąty pozycyjne, semantyczne



jak moje konteksty, aspekty i akty niekiedy

językowe skutki perlokucji jak męskie polucje

na mocy sprawstwa, wilgotnych szeptów do uszka



kolczyków błyszczących w nosie nie posiadam

podobnie jak perspektyw, nie mienię się lolitką

lizaków nie liżę, stanika i fig nie przywdziewam



makiem się tylko odurzam ze smakiem, push up,

touch down, różowy fantastic sweterek opina

w okolicach nerek, podróby, podroby i plastik



serce cyno ty moja, usta cynobrem pokryte.

pozazdrościć więc wypada, że penis coronat opus

hokus, świat pełen jest pieśni i ukrytych pokus
6
32 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie