Ostatnia rozmowa.
•
-Dokąd idziesz?- Prosto przed siebie.-Poczekaj na mnie.-Wybacz nie mogę.-Nie odchodź, kocham cię.-Cieszę się, że wreszcie ośmieliłeś się mi to powiedzieć.-Poczekaj, pójdę z tobą.-Nie możesz, musisz tu zostać._ Kiedy ja nie chcę od ciebie odchodzić.-Trzeba było mi te uczucia wyznać parę miesięcy temu.-A czy jest tu różnica?- Tak, bo widzisz mój zegar już wybił. Musisz zostać, pomóc im. - Tylko ja nie wiem jak. – Już ja ci pomogę, a teraz wybacz muszę już iść.