.
- podwieźć cię gdzieś? - dogonił ją jak zwykle
słoneczny głos w ciemnych okularach
- poradzę sobie - kolejny raz odrzekła
nad brzegiem rzeki
wiatr nadymał policzki
- podwieźć cię gdzieś? - dogonił ją jak zwykle
słoneczny głos w ciemnych okularach
- poradzę sobie - kolejny raz odrzekła
nad brzegiem rzeki
wiatr nadymał policzki
7
2
57 odsłon