zielono mi

w dole majestatycznie suną dwa moje cienie
wciągam w nozdrza odór pączkującej gizelly
lubię tę porę roku
za kwadryl rozpocznie się Wielka Orgia
a to czy ona jest wynikiem feromonów gizelly
czy - jak głoszą plotki - hipnozy Naczelnej Rady Kreacji
nie ma dla mnie istotnego znaczenia

istotne jest to
że od kiedy uruchomiono program Naczelnego Botanika
budowy Ogólnoplanetarnej Sieci Ogrodów Extazy
populacja mleczy i pokrzyw
powstrzymała ujemny przyrost naturalny

płynę
unosi mnie delikatny
boczny wiatr od sadzawki
nade mną właśnie wzeszedł drugi księżyc
pode mną łany młodych pokrzyw
mam lekki zawrót głowy

za chwilę
siła odśrodkowa rozerwie
mój parasol lotny
2
31 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 4 lata temu
.....Ach!......... Boszee
K
kaja-maja 4 lata temu
też lubię
takie glizdeczki
wiosną wczesną
jesienią późną
gdzie kopać nie trzeba
nawet w deszczu
wychodzą same
i jak mi zielono
tak wiją się
młode dżdżownice stare
obślizgłe ,antymonowe w:):)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie