w deszczu

Dla dzieci
iskro z ognia wyzwolona
z wiatrem hen gnająca
w nocy czarną jak ta wrona
szybkością zająca

dokąd pędzisz rozogniona
po nieba atlasie
jako pociąg zapóźniona
czy nie czujesz w ambarasie
żeś zaś żaru żona?

o objęciach mroku marzysz
w podniecenia dreszczu
zgaśniesz nim dotkniesz ekstazy
w miłosnym porywie
zabłąkaną kroplą deszczu
cyt cię w worek zdybie

iskro w ogniu narodzona
czysta i niewinna
chciałaś tylko dotknąć nieba
upadłaś pod rynnę
6
101 odsłon 7 komentarzy

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 10 lat temu
nie cierpię minusów żółtych liści obcych i ckm-ów ...;P
Joannes Mas 10 lat temu
bardzo obrazowe
ryty 10 lat temu
moim zdaniem powinieneś zmienić zamiast cyt
wpisać syf i taki sam tytuł dać całemu wierszowi

- jesteś w błędzie - otósz :/P

ale domyślam się, że iskrą nie jesteś i nigdy nie byłeś ... :(
J
Joanna Makaruk 10 lat temu
też takie lubię
i 'moim zdaniem' nic bym nie zmieniła ;)
merlin39 10 lat temu
Żeś zaś zlituj się zryty:-)
leopard 2 10 lat temu
żeś zaś żaru żona?
- ciekawa gra słów,

Ale to za mało ;)
Helen 10 lat temu
cóż za dramat.... aż mnie ruszyło :) taki akurat dla mnie :D :P
3 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie