stary przystanek

kupiłem go od mpk
ustawiłem w ogródku
będzie dobrym miejscem
na drewno do kominka
albo na grilla
w deszczu

rano pod oknami
jakiś gwar się rozlega
ktoś nerwowo puka w szybę
- Co się dzieje? - wyglądam przez okno

- Nie widział pan, czy jechała już szesnastka?
- pyta gość z teczką
w długim jasnym płaszczu
na przystanku siedzi kilka osób

która jest godzina...?

- Czy pan wie która jest godzina?

...ta z piątej dwanaście! - dodaje starsza
siwa kobieta

- To nieporozumienie... - zacząłem


ale nie dokończyłem
bo rozmowę przerwała mi
zatrzymująca się ze zgrzytem
hamulców szesnastka

odruchowo spojrzałem na zegar
stary Gustaw Becker
pamiątka po stryju

było dwadzieścia jeden po piątej

dziewięć minut spóźnienia
to skandal
pomyślałem wracając do łóżka
10 6
112 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 11 lat temu
skad taki ...pomysl...?:)....nienudny...tekst...hih....
fantastycznie napisany
Livia 11 lat temu
pomysłowo :) taki dialog to ciekawa rzecz. Konstrukcja trafiona :) pozdro :D
zyga66 11 lat temu
:)
K
kaja-maja 11 lat temu
ale wiata hahahahaha niczym baldachim,na nim ławecza co do tyłu nie odpycha
tylko do przodu jak zegar gna,też można drogi pomylić:):):)
ryty 11 lat temu
/Irys usun
(21:27:18, 06.02.2014)
pomysłowo ale dla ścisłości trzeba dodać, że to proza/ -
- ...
właśnie tego nie jestem pewien :|
zyga66 9 lat temu
nieźle miszczu
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie