piosenka o miłości - part. 2

"wiersz
pisany był nad przepaścią
na skraju wielkiej miłości
kiedy już było wiadomo
że innej drogi nie ma. "

......
obudziłem się tobą odległą
pełną czegoś
czego mi nie dane
gasłaś każdym mijanym dniem

westchnień żarem czas zmieniał nas w popiół
słabł mój zapał stawałaś się złudą

zapomniałem ciepła splotu dłoni
nie poznałem ciężaru pożegnań
kiedy palce schną z braku wilgoci
z chwil dotyków słodkich płynącej

... rozerwania pełne są czułości

Alu moja
jesteś ...

moim drzewem
4 2
42 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 10 lat temu
Ala to moja koleżanka jest voglle
sebo1944 10 lat temu
Do końca dni pytania tej treści?...Ech...
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie