Pierwszy Metalurg

O śmierci
kiedy odpuszczam
hartowanej stali
mija napięcie
czuję że odpływam
i jak opada z braku motywacji
aktywność trylionów komórek
widzę ich rozkład
przez moment smakuję słodycz nihilizmu

nagły błysk
w obszarach lasów nieodkrytych
inicjuje pożar
akcja gaszenia budzi do działania
nowe zastępy
gotowych na wszystko dzielnych strażaków
wiedzą co robić

na jak długo starczy
areału dziewiczych terenów
kim jest podpalacz
kto podnosi alarm

podrywam się gotowy do działań
językiem wciskam górny
prawy siekacz

znów jestem
panem czasu
miejsca
akcji
korytem zdarzeń
łącznie z dopływami

nic mi nie umknie
co jest z tego świata
wiem że na tamtym
inne są reguły
szybko się uczę
w lot schwytam zasady
jeśli będę musiał zarejestruję
związki zawodowe
i przez płot susa

dam
bom nie ciamajda

...
kat. Eufenik ;)
3 5
67 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
ten ze smerfów Ciamajda??:P pozdrawiam
zyga66 11 lat temu
?:p...mam!...Magnitogorsk albo rozmowa z Janem...Heyah!
ryty 11 lat temu
Zyga... yesteś wielki :|
K
kaja-maja 11 lat temu
hartowana stal nie rdzewieje jak brzoza się szybko pali,susz igliwia z niedopałka lub szkła przez które słońce świeci lub samemu się strażakowi podpali by pierwszy przy pożarze być,choć byłam na zawodach strażackich nie raz to wiem ,las by społnął zanim rozłożyli by sięw:):)
zyga66 11 lat temu
nie-wyelkoludzik :p
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie