niepewności

nie raz gwałciłem cię myślą
zbrukałem w duszy ukradkiem
za zamkniętymi powiekami

ścieżką
tylko przeze mnie wydeptaną
wodziłem na pokuszenie

oczyma szeroko otwartą
wzdłuż i wszerz
w każdym nierozpoznanym wymiarze

karmiłem obrazem
spragniony i głodny
oblałem

ale nie do końca...
4 4
62 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Joannes Mas 10 lat temu
och, angulku, piszesz o własnych doświadczeniach?
Ewa Hulak 10 lat temu
inspirujące....
leopard 2 10 lat temu
brak ci jej ;połeto - hłe hłe ... :)
Helen 10 lat temu
i to jest poezja, podoba mi się pierwsza strofa.... miodzio:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie