chciałem napisać o jeziorach
ujrzałem szarość twoich oczu
linię brzegową ust
naszkicowałem obraz lasu
szumiał czerwienią twoich włosów
tętnił chichotem bosych stóp
o wschodzie pełnym mgieł i pól
w oknie na łąkę
cała w szafirach złotem lśni
na białej dłoni filiżanka
o Tobie
ujrzałem szarość twoich oczu
linię brzegową ust
naszkicowałem obraz lasu
szumiał czerwienią twoich włosów
tętnił chichotem bosych stóp
o wschodzie pełnym mgieł i pól
w oknie na łąkę
cała w szafirach złotem lśni
na białej dłoni filiżanka
o Tobie
9
8
127 odsłon
przeczytaj jeszcze raz ze zrozuminiem