gdy mnie tak otaczasz w zmysłowej panierce

jak ty mnie podniecasz nosi mnie jak kosę
na polu pożądań podnieceń i ..........roszczeń
stoję i pulsuję ze wzruszenia płonę
zmysłami cię czuję spod przymkniętych powiek

ostrzę sobie język wargi oblizuję
kiedy ciebie widzę w zmysłowej podniece
naprężam muskuły brzuch wciągam do pleców
w lawinie hormonów kiedy cię poczuję

tracę panowanie i ulegam żądzom
za chwil w parze z tobą dam wszystkie pieniądze
a za noc szaloną oddam duszę serce

gdyby było mało to dorzucę nerkę
bo nic ponad ciebie nie pragnę tak skrycie
bez ciebie zostaje wzwód i konia bicie

...............
2 2
32 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

alienCOM 10 lat temu
Poezja jest...rękodziełem ;)
Można?
Można!
Ostatni wers w zasadzie już nie -eurotyk- ale bez ojro inaczej się nie da ;)

Plus!
Pozdrawiam
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie