dziewczyna i ptaki

Świat
płacze dziewczyna kroplami rosy
a wiatr zaplata jej długie włosy
wlatują ptaki do tej czupryny
gniazdo tam mają małe ptaszyny

będą powracać już każdej wiosny
do czasów przeszłych ich świateł ostrych
często zachodzą mgłą oczy szklane
włosy tej pary srebrem utkane

do tamtej chwili na zawsze wrócą
zamkną powieki i klucz wyrzucą
oczy zamknięte złoto na ustach
w drewnianej skrzyni spłoną na rusztach

w proch się obrócą wiatr je rozwieje
te ciężkie w błoto lekkie po niebie
a gdy popada to się połączą
nowego życia zalążek splączą

bratki bławatki kolczaste osty
żyto pszenżyto a z mąki tosty
i białe mleko z traw szmaragdowych
co je mamlają pyskate krowy

słodką śmietankę kawę z afryki
prababka eva skąd potwór dziki
wina italii kielichy wlewa
francuskim ciastem bluesa (wy)śpiewa

na desce leży cienko skrojone
mięso surowe ciemnoczerwone... - a gdzie pieprz skarbie
2 6
72 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

jaropasztii 11 lat temu
troszkę bym go odchudził :)+
ryty 11 lat temu
usunę ,,jest`` z przedostatniego wersu, czy to Ci wystarczy; śmiem twierdzić, że tak... :)
jaropasztii 11 lat temu
w pierwszej; ''gniazdo dla młodej ptaszyny'' usunął bym jej ,tej.a,je:)pozdrawiam
Avrilianna 11 lat temu
Zakonczenie mnie rozczarowalo. Poczatek obiecujacy :)
*Mystique* 11 lat temu
ogólnie fajny, tylko ten koniec coś mi nie pasuje...
Helen 11 lat temu
Rytuś...powiedz kogo dworujesz :P
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie