czym bądź

na niebie
ptakiem
w klatce
którego serce bije dla mnie

moim ogrodem bez końca
i początku przekwitłej jagodą paproci
kęsem jabłka wspólnie przeżuwanym
pocałunkiem chwili
grzechem i odpuszczeniem

polem zawiści co odłogiem stoi
kolorowym ugorem zapachem ziół
pobudzającym zmysły narządów pragnienia
łanem chciwości które bujne w żądze pragnień
obrodziły morzem z jednym jachtem tylko
którym ja żegluję i którego jestem kapitanem


drobinko światła
w pełnym blasku słońca
widoczna jakim cudem z ogromnie daleka
przyćmiewasz je ciepłem
a gdy się uśmiechasz

co martwe w świetle twoim w tej chwili ożywa
co żywe zamiera widokiem barw tęczy
i nic nie oddycha i wszystko ucicha i niczego nie ma
a kiedy się zbliżasz…


jesteś moją Muzą
ja twoim Kantem
wygram na tobie
zdobywanie szczytów
moje jodłowanie
odbije się echem
spadnie lawiną uczuć

nas pochłonie razem
poznamy czym jest
po wielokroć
z rozkoszy nadmiaru
słodycz umierania

latarnio
na wyniosłym brzegu
pośród burz szkwałów
prowadź mnie do celu
8
102 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 10 lat temu
albo tytuł 'bądź dla mnie' lepiej pasuje w:) bo czym mogę być dla ciebie?
jak nie odrobinką światła w oczach błękitnycyh co jakptak ulatują
przestrzenią czy tonią mogę być dla ciebie nawet tlenem kiedy ust będziesz potrzebować by cię unieść i zatopić w sobie na pokładzie miłości co się zwie słodyczą umierania dla nie wiernych w:):)
leopard 2 10 lat temu
ŻĄDZE* poza tym bezbłędnie
ryty 10 lat temu
dziękuję :)
...
Kaju, mam ochotę wykorzystać Twój komentarz w wierszu ;))
Helen 10 lat temu
soczyście Ryty soczyście.... jak sok z dojrzałego jabłka ;)
mkc47 10 lat temu
inwersje
ryty 10 lat temu
no nie wiem ... tyle pracy ... :|
3 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie