czarodziej czas

O życiu
zjedzone ciało odsłoniło kości
pajęczyn blask przyćmiła sieć
wysmukły komin urósł ponad o połowę mniejszy dach

pod stół kiedyś jak most
ogromny bagaż-garb
nie godzi się bym wszedł

ochronne barwy lat
podłogi słoje kilkuletnie
zielony orzech*

jasny
brąz średni
wreszcie kasztan

nic przed a wszystko po

/*wódką trza zalać/
2 2
32 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 12 lat temu
O!
ta kto niema ;p roszę
uzasadnić PLUSA ... lusa -
USA
-sa,

A?! :P - nie cierpię niedoskonałości! ;[
wiesiekza 12 lat temu
czy według zasady ze wszystko trzeba opić, zaskoczyło mnie takie zakończenie. Czas jest wymiarem a wymiar trudno opisać,wiersz ciekawy:)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie