Tęsknota
Przez zamknięte oczy szaleństwa dopada mnie obłęd.
Twoje ciało delikatne piersi nie naganne.
Siła co spycha moją duszę w otchłań nie bytu.
Bo cóż jest jeśli ciebie nie ma.
Bijące serce gdzieś w oddali wonny zapach ciała.
A tu tylko zero absolutne pustka nicość doskonała.
Twoje ciało delikatne piersi nie naganne.
Siła co spycha moją duszę w otchłań nie bytu.
Bo cóż jest jeśli ciebie nie ma.
Bijące serce gdzieś w oddali wonny zapach ciała.
A tu tylko zero absolutne pustka nicość doskonała.