ona

widzę duszę, widzę piękno, ona wzrokiem onieśmiela

Patrzę chwilę na jej wdzięki ,dech w piersiach zapiera

zapatrzony w nią nie słucham, zegar bije wieczność

wieczność bije?-ona nie chce, cóż za niedorzeczność!

wstyd, pogarda mnie biednemu, na cóż było pytać?

wzrok odwrócić pragnę, chcę w jej myślach czytać

być, nie ranić ,kochać, cóż to? miłość swą pogrzebię?

Najpiękniejsza chwila przecie ,gdy parzę na Ciebie

To kim byłem ,to kim jestem - odmienne bieguny

Miłość zagra nam posłuchaj, czy już słyszysz struny?
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie