Góra lodowa
Nigdy jej nie zdobędę.
Za wysoko.
Za stromo.
Niestabilne,
niebezpiecznie.
Raz z trującym kwiatem,
raz z niedźwiedziem,
raz z syreną,
raz z aniołem.
Z tym wszystkim się mierzę,
idąc po omacku
po szlaku pragnienia.
Za wysoko.
Za stromo.
Niestabilne,
niebezpiecznie.
Raz z trującym kwiatem,
raz z niedźwiedziem,
raz z syreną,
raz z aniołem.
Z tym wszystkim się mierzę,
idąc po omacku
po szlaku pragnienia.