Góra lodowa

O życiu
Nigdy jej nie zdobędę.
Za wysoko.
Za stromo.
Niestabilne,
niebezpiecznie.
Raz z trującym kwiatem,
raz z niedźwiedziem,
raz z syreną,
raz z aniołem.
Z tym wszystkim się mierzę,
idąc po omacku
po szlaku pragnienia.
4
41 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 6 lat temu
A jaki to ten trujący kwiat?
iśka 6 lat temu
Intrygujące przemyślenia,warte refleksji-myślę,że czasami nie warto mierzyć od razu za wysoko-pragnienia czasami rosną i się nadymają,a często z nimi warto toczyć boje i je poskramiać-kierując swoje myśli ku zwyczajnym prozaicznym obowiązkom względem tych wokół,których żyjemy-myślę,że poczujemy się o niebo spokojniejsi i szczęśliwsi-miłego dnia
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie