zima

O sobie
Zima

Zakuta w kamień,
wzbiera gmachem siły i oplata szkłem.
Skrada się wiatrem i pędzi chmurami po lustrach jezior.
Nie cieszy jak kiedyś.
Jest smutna i bolesna jak wspomnienia.
Stała się zła od czasu, gdy ją poznałem.
Rosła ze mną i rosła we mnie.
Pęczniejąc jak lód.
Zawsze znajoma, teraz obca, jak odbicie w lustrze.
Zamraża jak strach i ściga mnie zawsze,
jak samotna biała mewa na skraju morza obojętności.
Zima stulecia samotności chce śmierci i żąda krwi,
na białym płaszczu.

Nie chce odejść z nadejściem wiosny.
8
61 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

polew 13 lat temu
hmm.ja lubię ten o lecie ale ok.to fajne że każdy ma inny gust...
artpla 13 lat temu
mnie również, za Biedronką :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie