Miłość w Wenecji

Miłosne
stoje w oknie mego domu
patrze sie tak w dal przed siebie
i jak piskle w gniezdzie czekam
aby znowu ujrzeć ciebie

wtdy kiedy cię spotkałem
kiedy byłem z tobą tam
wtedy tam Ja pomyslałem
może to jest właśnie ta

to ta która mnie pocieszy
która we mnie skruszy głaz
to ta która mnie zrozumie
tak to będzie własnie ta

kiedy tu tak myślę o tym
kiedy patrze w oczy twe
przez te oczy jak przez okna
widać dusze białą jak snieg

moze kiedys tam wrucimy
tam gdzie poznalismy sie
i uczucie utrwalimy
znowu zakochamy sie

tam to w sobie zakochani
płyną dlugo gondolami
tam gondolier piosnke spiewa
tam po niebie lata mewa
tam powoli płynie czas
to Weneja proszę was
2 0
12 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie