Wybranka
Czekam na nią od poranka
Jest słodka niewinna
Całkiem inna
Ma coś w sobie
Zawróciła mi głowie
Cofałbym czas
Żeby ujrzeć ją jeszcze raz
Pocałować znów
To by był widok
Jak ze snu.
Jest słodka niewinna
Całkiem inna
Ma coś w sobie
Zawróciła mi głowie
Cofałbym czas
Żeby ujrzeć ją jeszcze raz
Pocałować znów
To by był widok
Jak ze snu.