Upadłem twarzą

O śmierci
Moje dni się ważą
Chociaż nie było trucizny
Poczułem się sztywny
W głowie mi się kręciło
Moje ciało umierało
Już nic mi nie zostało
Gdy oddychałem
Z trudem powietrze łapałem
Umierałem już się nie bałem
Spokojnie czekałem
Ostatnie wspomnienia odtwarzałem.
3 0
17 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie