Do granic wytrzymałości
Nie płaczę ze złości
Nie ronię łez
Bo to słabością jest
Gibki jak guma
Napięty jak struna
Jest i duma
Już się stroje
Zakładam zbroję
Nie roztroję się
Jak struna.
Nie płaczę ze złości
Nie ronię łez
Bo to słabością jest
Gibki jak guma
Napięty jak struna
Jest i duma
Już się stroje
Zakładam zbroję
Nie roztroję się
Jak struna.
3
1
27 odsłon