Nie liczę dni
Życie się we mnie tli
Nie liczę nocy
Wstaje o północy
Mam zamknięte oczy
Tam gdzieś życie się toczy
Dziewczyna z facetem się droczy
Jakiś pijak z balkonu skoczy
A ja wciąż staje
Zadaje sobie pytanie
Czy kiedyś umówię się
Z miłością na spotkanie.
Życie się we mnie tli
Nie liczę nocy
Wstaje o północy
Mam zamknięte oczy
Tam gdzieś życie się toczy
Dziewczyna z facetem się droczy
Jakiś pijak z balkonu skoczy
A ja wciąż staje
Zadaje sobie pytanie
Czy kiedyś umówię się
Z miłością na spotkanie.
1
0
7 odsłon