Chłopiec

Miłosne
Kiedy ją ujrzałem pokochałem
Śniłem o niej w nocy
Wylewając siódme poty
Była zakazanym owocem
A ja młodym kmieciem
Podobałem się tej kobiecie
Działa na mnie wdziękiem
Zawsze miękłem
Spotkałem ją na stadionie
Miała ciepłe dłonie
Pochłaniałem jej spojrzenia
Z wrażenia rade dałem
Zagadałem już się nie bałem
Trybiki w głowie ożywiły się
Rozmowę poprowadziły.
2 2
32 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
no i git w:)
P
pisarz 12 lat temu
dzięki za komentarze oceny pozdrawiam.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie