pocałunek

Erotyczne
zamknij oczy

krzeszę iskrę
ledwie muska niepewna
a już purpurowa
drży chybotliwie


dzieli się i pomnaża
języki ognia rozpoczęły taniec
smagłe i nagłe
łapczywe i niepokorne
oplatają patrz
jakie głodne
siebie


splotły ramiona i uda
wije się pantomima
aż po błysk ostatniego piruetu

otwórz oczy
21
217 odsłon 11 komentarzy

Komentarze (11)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 13 lat temu
nie opowiadaj a całuj :)
pańcia 13 lat temu
hahaha :)))) wiśta wio! łatwo powiedzieć :)))
K
kaja-maja 13 lat temu
niczym hipnoza/a ja w kominku ogień rozpalam w:)
pańcia 13 lat temu
a ja nie tylko w kominku - mam piec co na węgiel i walczę z nim regularnie
takietam 13 lat temu
wedle rozkazu!
pańcia 13 lat temu
:))) takietam i widzisz coś?:)))
takietam 13 lat temu
gdy czytałem go (wiersza) raz pierwszy to zasłonięty był tytuł i myślałem co jest o kominku.teraz gdy każesz mi zamykać oczy widzę
jak mię smagasz i nie jest to batog dominy o czym uprzejmie donoszę
Smok 13 lat temu
Smakowity tekst! Pozdrawiam
pańcia 13 lat temu
dzięki takietam. że nie dominy, ufff... :)
pańcia 13 lat temu
Smoku, miło...:)
pańcia 13 lat temu
Ananke! Zaiste merytorycznie przygotowana! ;)))
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie