po ranna po etka

Humoreska
że niby poetka, pszę pana..?
ja jeszcze w pieleszach, w nieładzie...
a pan tu z poezją od rana?
przeraża mnie myśl o ogładzie!

fryzura - irokez - stargana,
a twarz o makijaż się prosi.
poezją pan budzi zaspaną,
a pan górne myśli podnosi?!

chwileczkę, ogarnę się trochę,
bom zwykła jest rankiem i próżna.
pan myśli zapewne, żem płocha
- nie, nie - to zrządzenia przeróżne.

momencik, niech ciut pan poczeka
- napiszę coś w mig - patetycznie.
tak dziwnie dziś ciąży powieka...
a chciałam na bóstwo - lirycznie!
2 1
22 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

pańcia 13 lat temu
dziękować:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie