do pary

O życiu
w paradzie paradoksów życie ludzi mija,
mijając rozpędzonych nie raczy omijać.
zjawiska (prze)mijania nie pomińmy ciszą -
ciszyć się przyjdzie wszystkim; cieszą, póki słyszą.

za winy się obwińmy, nie karmmy karami,
do bytu (nie do zbytku) w tym byciu dotrwajmy,
tam śmierci już nie będzie - zostanie za nami.
paradoks niczym para ulotni się z łzami.

o mieniu (do)mniemanie też mnie nie ominie.
kiedy stanę się niczym, mniemanie też minie.
więc cieszmy się, nie ciszmy, bo było - nie było,
przemijać nie minąwszy ni minuty - miło.
8 2
62 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 12 lat temu
*z łzami*- bez *z* - poza tym constans ;)
JKZ007 12 lat temu
trochę się pogubiłem heh:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie