do cholery

nic nie mów
kiedy szeptem opowiadam
o historiach bez końca
nawleczonych na dziurawe początki
dudniła w nich jedynie niepewność
a fabuła zawijała w znak zapytania

zobacz
jak dzisiaj prostuje w wykrzyknik
jak dumnie stawia się kropka
przepełniona czarnym atramentem
akcja płynie wiją się rozerwane wątki
obrazy przenoszą do niemego kina

nic nie mów
nawet happy end zamienia się w ciszę
kiedy zrzuca czerwień i jest cały na melo
a dramaty po liftingu to tylko farsy
nie mów słowa są przecież pretekstem
aby wykrzyczeć

no czemu do cholery tak milczysz
13 4
107 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Ja-Dasia 13 lat temu
Fan-ta-sty-cznie!:) Pięknie piszesz Elu:)
pańcia 13 lat temu
etam :)
takietam 13 lat temu
dramaty po liftingu to tylko farsy-ale i tak plus
pańcia 13 lat temu
:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie