SEN o SPOKOJU

O sobie
"Sen o spokoju"

Miałem wszędzie masę cynamonu w nosie
W uszach i w głowie;
Miałem rodzynki, w słodkim miodzie pestki,
Ale cynamon pachniał mi w całym domu.

Wypadłem, zatem, cały przerażony,
że nie nadążę na czas z moim wierszem:
wszak chór aniołów czeka, posrebrzonych,
swe skrzypki stroją za kominem świerszcze,

a tu noc ciemna, nawet gwiazd na Niebie
o cynamonie już nawet nie wspomnę;
Jakżesz napisać ten wiersz mam dla Ciebie,
co sobie teraz będziesz myśleć o mnie?

A co się stanie, kiedy wśród ciemności
wstrętny czarownik ukradnie mi rymy?
Może to zrobić z zawistnej zazdrości
o względy moje ukraść mi myśli...

Wtem, kiedy stałem bezradny, strwożony,
księżyc zza czarnej chmur wyjrzał opończy
i sypnął z góry szczyptą cynamonu,
Abym ten wiersz mógł dla Ciebie dokończyć…

Czy go zrozumiesz czy też obejdziesz?
Poczuj jak to jest być przerażonym,
Kiedy ciągle za tobą węszy przerażający?
Zapach Cynamonu….
9 2
67 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
CYNAMON:) fajny pozdr.
K
kokosanka 12 lat temu
nikt ci rymów nie skradł, wiersz ma wiele uroku jak to sen, oczywiście ten miły, a nie koszmar, pozdrawiam olo, cynamon lubię prawie tak samo jak kokosy...nie może być taki straszny
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie