Sen

Topię się w jeziorze marzeń
nurkuję w diamentowym śnie
Jak wrzucony w toń tłuczeń
próbuję osiąść na dnie

mijam srebrne fantazje
unikam szkarłatnych żądań
Oglądam niebieskie poezje
i stosy miłosnych podań

przepuszczam aksamitne pragnienia
opadające jak liście jesienią
Nadzieje splecione jak suknia
w jasnym błękicie się mienią

wciąż opadając niespiesznie
zastanawiam się dlaczego
Dlaczego topiąc je na dnie
nie spełniasz swych marzeń kolego
1
7 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie